Kiedy Twoja sesja noworodkowa już zaplanowana i kiedy wreszcie Twój maluszek jest z Tobą na świecie, przychodzi dzień naszego spotkania. W tym poście przygotowałam praktyczne informacje na temat sesji z noworodkiem w domu: dlaczego ta sesja jest często dłuższa, niż inne i co robić, kiedy maluszek płacze, albo jest senny? W co się ubrać na sesję noworodkową, kiedy po porodzie nie zdążyłaś wymienić garderoby?
 
 
Zalety sesji noworodkowej w domowym zaciszu
Sesja noworodkowa w domu to przede wszystkim komfort i spokój: Twój, ale też maluszka. Jeśli masz już starsze dzieci, docenisz tym bardziej fakt, że to ja odwiedzę Was, a nie na odwrót. Znajoma przestrzeń, dostęp do niezbędnych akcesoriów dla dziecka i swobodna atmosfera sprawiają, że zarówno noworodek, jak i Wy, rodzice, czujecie się bardziej zrelaksowani. A to przecież klucz do naturalnych i poruszających ujęć.
 
 
Dlaczego sesja noworodkowa może trwać dłużej?
Sesje noworodkowe różnią się od innych sesji przede wszystkim tempem. Zależy mi, aby i maluszek, i rodzice, czuli się komfortowo, a sesja przebiegała bez pośpiechu. Przerwy na karmienie, przewijanie, uspokajanie płaczu i chwile na utulenie są całkowicie naturalną częścią takiego spotkania. Na każdą sesję mam przygotowany plan: klasyczne ujęcia, bez których nie wyobrażam sobie sesji noworodkowej, ale też nowe rzeczy, które przychodzą mi do głowy. Mimo, że przychodzę z tym planem, nie zawsze uda się go zrealizować: bo jestem elastyczna i dopasowuję się do Was i dziecka. Jeśli czegoś nie da się zrobić, nie upieram się przy tym. Jestem też otwarta na Twoje pomysły!
 
 
Przygotowanie do sesji z noworodkiem
Przygotowania zaczynają się już przed sesją – możesz liczyć na moją pomoc w wyborze stylizacji, dobraniu kolorów, a także przygotowaniu domu. Jeśli chodzi o to, nie musisz się obawiać, nie wpadnę z białą rękawiczką na test! Wystarczy, że schowasz z widoku rzeczy typu: ładowarki, piloty, kubki, butelki, przybory dla dziecka, pranie. I to tyle! Naprawdę. Poza tym, bardzo dużo kadrów wykonuję z bliska, więc najczęściej nie widać zbyt dużo w tle. Jeśli jest do tego przestrzeń, zrobimy też dalsze ujęcia.
W co się ubrać na sesję noworodkową?
Najlepiej sprawdzą się wygodne ubrania bez wzorów i w jasnych kolorach (świetne w sezonie jesienno-zimowym, kiedy światła mamy jak na lekarstwo). Stylizacja może być casualowa, albo bardziej elegancka - to zależy od charakteru sesji, na jakim Ci zależy. Dla noworodka najlepsze będą body z naturalnych materiałów (bawełna, muślin, len), komplety, bloomersy, a nawet sam pampers. Kto nie lubi wspominać słodkiego, małego ciałka noworodka?
 
 
Obowiązkowe ujęcia na sesji z noworodkiem
Podczas sesji noworodkowej powstają zdjęcia, które naprawdę kojarzą się z ciepłem i bliskością. Zazwyczaj fotografuję noworodka na rękach mamy i taty, robię portrety całej rodziny, a także maluszka leżącego na łóżku, czy w koszu Mojżesza. Te kadry to must have każdej sesji noworodkowej, ale oczywiście często zdarza się, że pomysły przychodzą w trakcie sesji. Wtedy możemy urozmaicić nimi te klasyczne ujęcia i zyskać niepowtarzalność Waszej sesji.
 
 
Co zrobić, jeśli noworodek płacze w trakcie sesji?
Noworodki nie potrafią komunikować się z nami w żaden inny sposób, niż płacz, więc jest to zupełnie normalne, że w trakcie naszego spotkania usłyszymy płacz dziecka. Być może Twój maluszek potrzebuje nakarmienia, zmiany pampersa, przytulenia - na to wszystko robimy przerwy, jeśli jest potrzeba. Jeśli maluszek mimo to jest niespokojny, to próbujemy go uspokoić - ja też! Jeśli sytuacja jest chwilowo trudniejsza w opanowaniu, robimy dłuższą przerwę. Zdarza się czasem, że maluszek potrzebuje kilku minut drzemki! W tym czasie możecie obejrzeć przepiękne albumy, które zawsze zabieram ze sobą na sesję, czy załatwić formalności. Zwykle po szybkiej drzemce maluszek jest gotowy, żeby kontynuować fotografowanie. Nie miałam nigdy sytuacji, że przerwanie sesji było konieczne. Pamiętaj, noworodki potrzebują bliskości, Twoich ramion i spokoju. Na moich sesjach jest tego bardzo dużo, dlatego nie musiałam ich nigdy przerywać!
Mam nadzieję, że teraz temat sesji z noworodkiem w domu jest Ci bliższy, a dzięki temu artykułowi będziesz czuła większy spokój przed naszym spotkaniem. Do zobaczenia na sesji!
Ściskam, Anita