Pierwsze dni życia maluszka wiążą się często z mieszanką różnych uczuć u rodziców, zwłaszcza mam. Ten czas jest jednocześnie niesamowity i radosny, ale także często pełen nowych, nieznanych emocji i stresu. Dlatego właśnie, jeśli zależy Ci na pamiątkowych zdjęciach z tego okresu, warto pomyśleć o sesji noworodkowej jeszcze przed porodem.


 

 

Kiedy warto pomyśleć o sesji z noworodkiem?


Pierwsze dni po narodzinach mijają w mgnieniu oka. Warto rozważyć sesję noworodkową już w ostatnich tygodniach ciąży, aby zarezerwować termin i ustalić szczegóły spotkania na spokojnie, kiedy masz na to jeszcze sporo przestrzeni. Nie umawiasz się wtedy na konkretną datę, a pewien przedział czasu, w którym mam zarezerwowany kalendarz dla Twojej rodziny. Po narodzinach dajesz mi znać, że jesteście (lub nie!) gotowi na nasze spotkanie.

 

 

A kiedy wykonać sesję z noworodkiem?


I tutaj sprawa wygląda tak: to zależy. Przede wszystkim od tego, jak sobie wyobrażasz zdjęcia ze swoim maluszkiem. Jeśli niespecjalnie masz na nią wizję, to mam dla Ciebie dwie propozycje:


  • sesja noworodkowa w szpitalu, do około 48 godzin po narodzinach,
  • sesja noworodkowa w domu, w pierwszych tygodniach po narodzinach


Sesja noworodkowa #fresh48, czyli do 48 godzin po narodzinach


Sesja w szpitalu zazwyczaj odbywa się w pierwszych 48 godzinach po porodzie. To specyficzny rodzaj sesji - jest ona mocno naturalna, ale też jej efekt będzie niesamowity! Nowe życie uchwycone na zdjęciach, pomarszczone ciałko i słodkie, noworodkowe miny, wszystkie Twoje nowe emocje i wzruszenia - to wszystko możesz zatrzymać na zdjęciach.


Sesja noworodkowa w pierwszym miesiącu życia


Maluszek z każdym dniem będzie się zmieniał w pierwszym miesiącu życia, więc cały ten czas jest dobrym momentem na wykonanie sesji zdjęciowej w domu, w spokojnej, cichej atmosferze. Według mnie, największy urok mają zdjęcia, na których maluszek jest jak najmniejszy, zanim jeszcze nabierze bobasowych kształtów. Zdjęcia zrobione wtedy odzwierciedlają tę kruchość i delikatność maleństwa.


Tak więc, decyzja o tym, kiedy wykonać sesję, zależy od Twoich preferencji. Ale i od sytuacji po porodzie: nie jest to łatwy czas, bo narodziny dziecka to ogromne wydarzenie. Potrzebujesz czasu, żeby się odnaleźć w nowej rzeczywistości, czasem też poradzić sobie z różnymi trudnościami, np. z karmieniem. Wtedy sesja zdjęciowa oczywiście nie będzie priorytetem, ale też nie myśl, że czas na nią minął. Jeśli maluszek ma więcej, niż ten książkowy miesiąc, sesja zdjęciowa ciągle ma sens, a zdjęcia będą zawsze dla Ciebie wartościowe. Nie rezygnuj, a odłóż ją w czasie.

 

 

Sesja noworodkowa - szpital, dom, plener?


Najczęściej odwiedzam moje klientki w ich domach, żeby sfotografować ich nowonarodzone maleństwa. Wynika to z jednej prostej rzeczy: wygody. To ja przyjeżdżam do Ciebie ze wszystkimi potrzebnymi rzeczami (aparat, oczywiście :), często kosz Mojżesza, kocyki, dodatki, czy ubrania - i dla maluszka, i dla mamy). Ty masz głowę wolną od myślenia o pakowaniu akcesoriów dla dziecka, podróży do mnie, zsynchronizowaniem tego z drzemką... Sama widzisz, od samego czytania można się zmęczyć. W domu też Twoje dziecko czuje się bezpiecznie, bo tę przestrzeń już trochę zna, czyli nie dostarczasz mu wielu dodatkowych bodźców. Jeśli akurat mamy ciepłe, wiosenne czy letnie miesiące, a Ty lubisz przebywać na zewnątrz, możesz rozważyć też sesję zdjęciową w plenerze. Sama z moim drugim synkiem wybrałam się na taką w złotej godzinie i jestem bardzo z niej zadowolona!


Sesja w szpitalu odbywa się w porze odwiedzin danego szpitala i jest coraz bardziej popularna, także wśród personelu medycznego. W trakcie tej sesji zrobię ujęcia maluszka w jego "mydelniczce", w Twoich ramionach, przy karmieniu, czy leżącego na łóżku. Tutaj tak naprawdę nie potrzeba wiele, bo magia sama się dzieje. Myślisz, że szpitale są brzydkie? Zazwyczaj robię bliskie ujęcia i kadry w bliskości, więc szpitalnego otoczenia będzie na nich mało. Sama zobacz na poniższych zdjęciach.

 

 

Każdy rodzaj sesji noworodkowej ma swój urok, a wybór miejsca wpływa na charakter zdjęć, dając piękne, osobiste wspomnienia na długi czas. Najważniejsze to wybrać miejsce, w którym Ty i Twoje maleństwo będziecie czuć się swobodnie. Czy wiesz już, na którą wersję się zdecydujesz?

Niedługo powstanie też druga część tego artykułu o sesji noworodkowej - tym razem opowiem Ci o przebiegu sesji z noworodkami. Zaglądaj tutaj!


Ściskam, Anita